Dwie twarze spiruliny

 

Spirulina jest bogatym źródłem wartościowego białka (nawet do 77% suchej masy), węglowodanów, kwasu GLA (γ-linolenowy), witaminy F, fosforanu mezoinozytolu, który jest perfekcyjnym organicznym źródłem inozytolu  [1,2,3]. Oprócz tego, zawiera niezbędne minerały i pierwiastki śladowe, tj. potas, cynk, wapń, magnez, selen, mangan, żelazo, fosfor. Co ciekawe, żelazo jest łatwiej przyswajalne niż to przyjmowane z warzywami, czy mięsem [4]. Spirulina zawiera duże ilości karotenoidów, głównie β-karotenu i kryptoksantyny – oba związki są prekursorami witaminy A [2,3]. Produkowane przez nią pigmenty: chlorofil, fikocyjanina i porfiryna wspomagają pracę układu pokarmowego i krwionośnego. Dodatkowo karotenoidy i fikocyjanina są silnymi antyoksydantami [2, 5].

Ekstrakty wykazują silne działanie przeciwdrobnoustrojowe. Suplementacja spiruliną reguluje gospodarkę lipidową i pomaga zapobiegać schorzeniom układu krwionośnego.

Warto wspomnieć o badaniach dostarczających dowody na pozytywny wpływ Arthrospira na żywotność i wzrost probiotycznej mikroflory jelitowej[6, 7]. Jadalne sinice mogą być również remedium na choroby związane ze starzeniem. Badania przeprowadzone na szczurach sugerują, że wspomagają ekspresję receptora beta-adrenergicznego w mózgu, którego ilość zmniejsza się z wiekiem i jest związana z demencją u starszych ludzi [8]. Inne eksperymenty na zwierzętach wskazują na to, że spirulina chroni neurony w chorobie Parkinsona [9]. U gryzoni wykazuje efekt ochronny na związane z przyjmowaniem leków uszkodzenie nerek [10,11,12]. Entuzjastów alkoholu zapewne ucieszy informacja, że łagodzi objawy tzw. kaca, dzięki działaniu hamującemu na oksydazę NADPH oraz zawartości tauryny, witaminy B5 i kwasu lipolowego, które przyspieszają przekształcanie aldehydu octowego do kwasu octowego [13].

Znalezione obrazy dla zapytania spirulina

 

Pogromca wirusów, immunomodulator i strażnik serca

 

Spirulan wapnia (Ca-SP) jest  polisacharydem, złożonym z kilku rodzajów reszt cukrowych, siarczanu i wapnia. Może hamować replikację wirusów otoczkowych z zupełnie różnych rodzin, od bakteriofagów, przez herpeswirusy i grypę aż po HIV-1 [14,15,16,17]. Dokładny mechanizm działania nie jest znany, ale badania wskazują na to, że związek zapobiega penetracji komórki przez cząstkę wirusową. Ca-SP wykazuje właściwości przeciwnowotworowe, hamuje przerzuty czerniaka, raka jelita i mięsaka [15, 18].

Immulina również jest złożonym polisacharydem i wykazuje silne działanie immunomodulujące. W warunkach in vitro jest aż sto do tysiąca razy bardziej aktywna jako czynnik mobilizacji monocytów niż preparaty, których do tej pory używano w immunoterapii nowotworów [19]. In vitro wykazuje silne działanie przeciwko Candida albicans i toksynie tężcowej  [19].

Kwas GLA utrzymuje cholesterol na właściwym poziomie, zapobiegając chorobom układu krążenia [37]. Ester metylowy GLA uzyskany z A. platensis okazał się silnym cytostatykiem w linii ludzkiego nowotworu płuc [38].

Fikocyjanina to białko fluorescencyjne o właściwościach antyoksydacyjnych, przeciwzapalnych i przeciwnowotworowych[20]. Wykazuje również silne właściwości immunomodulujące przez pobudzanie wydzielania prozapalnych cytokin, które mobilizują do działania  limfocyty T cytolityczne, komórki NK (ang. natural killer), makrofagi  i limfocyty B [21,22].

 

C-fikocyjanina z A. platensis znacznie ogranicza wzrost wielolekoopornych szczepów E. coli, K. pneumoniae, P. aeruginosa i S. aureus  [23].

Efekt wspomagający leczenie guzów po raz pierwszy zaobserwowano w 1988 roku, prowadząc badania nad nowotworem jamy ustnej u wieloletnich palaczy [24]. Aldehydy i ketony z dymu tytoniowego aktywują kompleks oksydazy NADPH w pęcherzykach płucnych. Fikocyjanina naśladuje wewnątrzkomórkowe działanie bilirubiny jako inhibitora oksydazy NADPH, co czyni ją atrakcyjnym antidotum na zgubne skutki palenia [25].

 

Przeciwnowotworowe działanie fikocyjaniny opiera się na aktywacji ścieżki apoptotycznej z udziałem białka p53, zatrzymaniu cyklu komórkowego, przez zmniejszenie stężenia cyklin oraz hamowaniu proliferacji przez obniżenie poziomu ekspresji PCNA i inhibicję NFκB. Hamuje również cyklooksygenazę-2, dzięki czemu zapobiega angiogenezie w ognisku nowotworowym . Dodatkowo przeciwdziała neoplazji przez podwyższenie poziomu ekspresji kalpainy-9 i PPARγ przy jednoczesnym hamowaniu sygnału w szlaku Wnt/β-kateniny [26,27,28]. Badania wykazują, że działa w stosunku do nowotworów piersi, jajnika, wątroby oraz białaczki [29,30,31,32,33]. W połączeniu z selenem przeciwdziała czerniakowi [34].

Fikocyjanina świetnie wpływa na gospodarkę lipidową. Ma większą niż żółć zdolność wiązania tłuszczów, zmniejsza rozpuszczalność i wchłanialność cholesterolu [35]. Zapobiega arteriosklerozie [36].

 

Podobny obraz

 

 

Prozdrowotne właściwości spiruliny skłaniają by zainteresować się tym suplementem i zainwestować we własne zdrowie. Ale nim to zrobisz i wydasz pieniądze przeczytaj ten artykuł do końca. 

Plusy….

  • Barwi warzywne szejki na fantastyczny zielononiebieski kolor 😉
  • Jest niezłym źródłem chlorofilu, białka, żelaza oraz cennych kwasów tłuszczowych [1]
  • Pomaga leczyć alergiczny nieżyt nosa[2] i być może inne rodzaje alergii
  • Posiada właściwości obniżające cholesterol LDL oraz trójglicerydy
  • Obniża rozkurczowe ciśnienie krwi [3]

 

Fanie, co? Niezupełnie. Poza dobrymi właściwościami ma ona również swoją zła i niebezpieczną stronę. Możemy w niej znaleźć:

 

  • Neurotoksynę o niewymawialnej nazwie beta-N-methylamino-L-alanine, którą wykrywa się również (ups…) w mózgach osób z chorobą Alzhaimera [4]
  • Zawiera nieaktywne analogi witaminy B12 [5]. Nie jest to może problem u osób jedzących mięso, jednak weganie i wegetarianie jako narażeni na niedobór witaminy B12 [6] powinni uważać. A już na pewno nie powinni traktować spiruliny jako źródła B12[1]!
  • Kilka przypadków ciężkiej hiperkalcemii u noworodków powiązano ze spożywaniem przez matkę suplementów ze spiruliną [7]
  • Może być zanieczyszczona substancją zwaną anatoxin-a [8], która jest neurotoksyną i posiada również inną uroczą, wiele mówiącą nazwę Very Fast Death Factor
  • Podobnie jak inne cyjanobakterie zawiera hepatotoksyny, uszkadzające wątrobę [9]
  • Lubisz swoje mięśnie, prawda? Rabdomioliza jest ich silnym uszkodzeniem, który objawia się pojawieniem mioglobiny w krwi. Nic fajnego. Możesz tego doświadczyć na przykład przy bardzo intensywnym wysiłku. Gdybyś pragnął jednak uzyskać ten efekt bez pocenia się, spróbuj łykając spirulinę… [10]

 

Małe sprostowanie….

 

Proszek o pięknej, głębokiej szmaragdowej barwie, który możemy kupić w aptekach, sklepach zielarskich i ze zdrową żywnością pod nazwą „spirulina”, prawdziwą spiruliną nie jest. Liofilizat zawiera jadalne cyjanobakterie z rodzaju Arthrospira, które – zanim nastąpił rozwój molekularnych metod filogenetycznych –  były mylone z morfologicznie podobnym, ale trującym rodzajem Spirulina. Nazwa handlowa dawno się przyjęła i z tego względu nie wprowadzano zbędnego zamieszania.

Arthrospira to tropikalne sinice, których właściwości docenili już Aztekowie, a do dziś są spożywane przez plemiona środkowej Afryki w formie tradycyjnych placków Dihe. W 1993 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określiła spirulinę jako „interesujący z wielu względów produkt spożywczy, bogaty w żelazo i białko, który może być bezpiecznie podawany dzieciom”. Od tego momentu spirulina uzyskała status superfood, czyli produktu o znaczących walorach odżywczych, który w pewnych przypadkach może uzupełniać terapię medyczną.

 

Podobny obraz

 

Co znajdziesz na półkach?

W 2002 FDA (amerykańska Agencja ds. Leków i Żywności) przyznała spirulinie status GRAS, co oznacza „rozpoznane jako bezpieczne”.  W 2011 amerykańska farmakopea dokonała przeglądu badań na zwierzętach, badań klinicznych, zgłoszonych efektów ubocznych oraz dokumentacji prawnej. W wyniku tego dochodzenia komisja przyznała gatunkom A. maxima i A. platensis klasę A, czyli niestwarzających zagrożenia dla zdrowia.

Nie ma badań dotyczących czystości mikrobiologicznej i bezpieczeństwa spiruliny na rynku polskim, ale ostatnio ukazał się raport, poświęcony suplementom z Grecji. Światowy rynek jest zdominowany przez kilka firm, stąd bardzo prawdopodobne, że wyniki w Polsce nie odbiegałyby wiele od zawartości tej pracy.

Dominującym gatunkiem w badanych próbkach były bakterie z rodzaju Arthrospira, ale wiele produktów zawiera również inne gatunki sinic. W 31 artykułach zidentyfikowano 469 różnych grup bakterii. Wśród nich kilka trujących sinic z rodzajów Microcystis, Nostoc i Anabaenopsis oraz stwarzających zagrożenie dla zdrowia, tj. Pseudomonas, Flavobacterium, Vibrio, Aeromonas, Clostridium, Bacillus, Fusobacterium, Enterococcus. Wydaje się, że najbardziej narażone na zanieczyszczenie są kultury z otwartych basenów [39].

Powszechnie wiadomo, że w masowych kulturach, gdzie nie są przestrzegane zasady GMP, spirulina może zawierać metale ciężkie, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia [40, 41].

W Internecie, aptekach, sklepach ze zdrową żywnością, a ostatnio nawet w drogeriach można kupić spirulinę w formie tabletek, proszku i kosmetyków.  Za granicą dostępny jest również suplement przeciwko katarowi alergicznemu (Earthrise Nutritionals).

 

Znalezione obrazy dla zapytania spirulina

 

Podsumowanie

Cyjanobakterie z rodzaju Arthrospira są bogatym źródłem makro- i mikroelementów. Unikalne substancje zawarte w tych mikroskopijnych organizmach chronią przed szeregiem chorób cywilizacyjnych i infekcyjnych. Niestety, producenci suplementów i kosmetyków często próbują naciągnąć swoich klientów na produkty niespełniające kryteriów bezpieczeństwa lub wymyślając działania, których nie udowodniono naukowo. Czy warto wybrać spirulinę? Z pełną świadomością realnych korzyści, dobrej jakości – zdecydowanie tak.

Problemem może być jedynie znalezienie właściwej spiruliny….

A wy jakie macie doświadczenia ze spiruliną? Stosowaliście ją jako suplement/ kosmetyk? Jestem ciekawa waszych opinii.

 

W artykule wykorzystano materiały pochodzące z:

Informacja żywieniowa o spirulinie na USDA Data Base

Cingi C, Conk-Dalay M, Cakli H, Bal C. The effects of spirulina on allergic rhinitis. Eur Arch Otorhinolaryngol. 2008;265(10):1219–23.PubMed

Torres-Duran P V, Ferreira-Hermosillo A, Juarez-Oropeza MA. Antihyperlipemic and antihypertensive effects of Spirulina maxima in an open sample of Mexican population: a preliminary report. Lipids Health Dis. 2007;6:33. PubMed

Cox PA, Banack SA, Murch SJ, et al. Diverse taxa of cyanobacteria produce beta-N-methylamino-L-alanine, a neurotoxic amino acid. Proc Natl Acad Sci U S A. 2005;102(14):5074–8. PNAS

Watanabe F, Katsura H, Takenaka S, et al. Pseudovitamin B(12) is the predominant cobamide of an algal health food, spirulina tablets. J Agric Food Chem. 1999;47(11):4736–41. PubMed

Pawlak R, Lester SE, Babatunde T. The prevalence of cobalamin deficiency among vegetarians assessed by serum vitamin B12: a review of literature. Eur J Clin Nutr. 2014;68(5):541–8. FullText

Moulis G, Batz A, Durrieu G, Viard C, Decramer S, Montastruc J-L. Severe neonatal hypercalcemia related to maternal exposure to nutritional supplement containing Spirulina. Eur J Clin Pharmacol. 2012;68(2):221–2. PubMed

Rellán S, Osswald J, Saker M, Gago-Martinez A, Vasconcelos V. First detection of anatoxin-a in human and animal dietary supplements containing cyanobacteria. Food Chem Toxicol. 2009;47(9):2189–95. PubMed

Jiang Y, Xie P, Chen J, Liang G. Detection of the hepatotoxic microcystins in 36 kinds of cyanobacteria Spirulina food products in China. Food Addit Contam Part A Chem Anal Control Expo Risk Assess. 2008;25(7):885–94. PubMed

Mazokopakis EE, Karefilakis CM, Tsartsalis AN, Milkas AN, Ganotakis ES. Acute rhabdomyolysis caused by Spirulina (Arthrospira platensis). Phytomedicine. 2008;15(6-7):525–7. PubMed

 

dolinabiotechnologiczna.pl

Post Author: admin

2 thoughts on “Dwie twarze spiruliny

    Re_Kona

    (Luty 2, 2017 - 11:29 am)

    Powiem szczerze, że jestem zaskoczona drugą częścią artykułu. W sumie nie określiłaś jednoznacznie czy warto kupować spirulinę w proszku czy nie. Jestem ciekawa Twojego zdania, w oparciu o badania, które przytoczyłaś.

      admin

      (Luty 2, 2017 - 11:53 am)

      Bardzo ostrożnie podchodzę do suplementowania spirulliną i chlorellą. Musimy pamiętać, że mamy do czynienia ciągle ze suplementami diety a jak wiadomo ich skład może być różny od tego co deklarują producenci na ich etykietach. Z tego co obserwuję nastał pewien trend na te suplementy. Korzyści prozdrowotne przemawiałyby na korzyść kupowania spiruliny ale osobiście nie mam zaufania do tego co oferuje rynek szczególnie, że część preparatów to preparaty niewiadomego pochodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *