Nadmiar wody jak sobie z nim radzić?

Woda = życie

Woda całkowita organizmu stanowi u zdrowego człowieka o wadze 70 kg około 45-65% masy ciała ( średnio 60%). Ilość ta wykazuje duże zróżnicowanie indywidualne w zależności od zawartości tkanki tłuszczowej, płci i wieku.

Tkanka tłuszczowa zawiera zaledwie 10% wody i dlatego przy jej nadmiarze maleje odpowiednio woda całkowita. U ludzi otyłych zawartość wody całkowitej może stanowić zaledwie 45% masy ciała

Woda przyjmowana jest głównie przez przewód pokarmowy, pochodzi też z procesów przemiany materii. Podczas utleniania pokarmów ( głównie tłuszczów) wytwarza się około 300 ml wody metabolicznej. Wydalanie wody i rozpuszczonych w niej substancji zachodzi przez nerki, parowanie przez skórę i płuca. W ciągu doby organizm wydala z moczem od 600-800 ml substancji rozpuszczonych i osmotycznie czynnych, które może usunąć już w 500 ml moczu. W ciągu doby nerki wydalają od 1000 do 1500 ml płynów. Wielkość utraty drogą parowania uzależniona jest od powierzchni ciała, przemiany materii i wynosi od 500 do 1400 ml dziennie.

 Znalezione obrazy dla zapytania woda

Źródło foto: tylkowoda.pl

 

Bilans wodny równa się zero

 

Ok. Ale właściwie, co to znaczy?  Tyle właśnie powinien wynosić prawidłowy, „standardowy” bilans u każdego dorosłego człowieka. W fizjologii bilansem wodnym nazywamy różnicę pomiędzy wodą pobraną przez człowieka, a wydaloną z jego organizmu.

Aby bilans wodny człowieka „wyszedł na zero” musimy dostarczać tyle samo wody, ile usunęliśmy. A wbrew pozorom usuwamy jej całkiem sporo – ok. 2-2,5l na dobę. Większość wydalamy z moczem i poprzez parowanie z powierzchni naszego ciała.

Woda pełni w naszym organizmie szereg niezwykle ważnych funkcji. A co z dostarczaniem wody do naszego organizmu? Z tym, jest już różnie. Niestety błędnie zakładamy, że nawadnia nas kawa czy herbata. A na pytanie ile wody wypijasz w ciągu dnia większość moich klientów, musi się poważnie zastanowić przed udzieleniem odpowiedzi. A ta, z reguły jest bardzo bolesna. Gdyż wody wypijamy bardzo mało lub wcale.

 

 Całe szczęście spore ilości wody dostarczamy wraz z produktami spożywczymi – zupami, serkami czy nawet chlebem. Niezależnie od tego sami również produkujemy wodę, w głębi naszego organizmu – jest to tzw. woda metaboliczna, która powstaje chociażby w procesie utleniania węglowodanów. Dodajmy do tego wypite płyny i bilans powinien być na zero.  Powinien być. Co nie oznacza, że zawsze wychodzimy na zero. Dlatego zaleca się, aby w postaci wody niegazowanej dostarczyć ok 1,5-2 litrów wody na dobę.

 

Co się jednak dzieje, jeżeli do naszego organizmu dostarczamy zbyt małe ilości wody? Wówczas mamy do czynienia z ujemnym bilansem wodnym. Innymi słowy organizm zaczyna toczyć z nami batalię i gromadzić wodę na zapas i czarną godzinę. Nic w przyrodzie nie ginie. Tak właśnie skonstruowane są nasze organizmy. Zawsze upomną się o swoje czy nam się to podoba czy nie.

 

 

Paradoks…..

 

Polega na tym, że osoby mające skłonność do gromadzenia wody w organizmie z czasem zaczynają pić jej coraz mniej i mniej, wychodząc z założenia, że przecież i tak będą nawodnione. Nic bardziej mylnego. Pijąc mniej niż 1 litr płynów wprowadzasz siebie w poważne tarapaty.

 

I to jest właśnie jeden z najskuteczniejszych sposobów na pozbycie się nadmiaru wody z organizmu – dostarczanie jej w odpowiednich ilościach! Dlatego zanim przejdziemy do przyczyn gromadzenia wody w naszym organizmie chciałabym zwrócić Waszą uwagę na ten właśnie „paradoks”. Osoby, mające tendencję do gromadzenia wody zaczynają z czasem pić jej coraz mniej i mniej, wychodząc z założenia, że mniejsze ilości wody sprawią, że będą lżejsze i mniej „napuchnięte”. Nic bardziej mylnego! Pijesz mniej niż 1l płynów (i nie mówię tutaj o kawie czy herbacie)? Dopiero wówczas zaczyna się problem!

Tak jak z jedzeniem tak samo z nawodnieniem. Nasze organizmu są bardzo sprytnie skonstruowane potrzebują równomiernego dowozu energii tak samo wodnej jak i z pożywienia. Dlaczego? To oczywiste. W momencie, gdy porcje nie są równomiernie dowożone zaczyna się „ chomikowanie” całej wody, którą otrzyma- nie wiadomo przecież, kiedy będzie kolejna szansa się nawodnić. Znany mechanizm? Myślę, że bardzo dobrze znany Wam mechanizm.

I to właśnie jest jeden z najskuteczniejszych sposobów pozbycia się nadmiaru wody z organizmu. Dostarczenie jej w odpowiednich ilościach!

 Podobny obraz

Źródło foto: kobieta.onet.pl

 

Inne przyczyny gromadzenia się wody w organizmie:

 

Naturalne zmiany hormonalne zachodzące podczas cyklu miesiączkowego

 

Problem gromadzenia się wody dotyka wiele kobiet tuż przed okresem. Napięcie przedmiesiączkowe osiąga swoje apogeum, a spuchnięte nogi, bolące, obrzmiałe piersi i dodatkowe kilogramy wcale nie pomagają walczyć z tym problemem. Niestety, jest to spowodowane naturalnymi zmianami stężenia estrogenów i progesteronu – hormony wpływają na proces wydalania przez nas płynów, przez co dochodzi do magazynowania wody w tkankach.

 

Nadmiar sodu

 

I nie, nie rozchodzi się tu tylko o nadmiar soli w naszej diecie, – chociaż faktycznie, to ona jest głównym „winowajcą”, jeśli chodzi o problem gromadzenia wody w organizmie.

Sól kuchenna (zawierająca głównie chlorek sodu) jest podstawowym źródłem sodu w naszej diecie, który jak powszechnie wiadomo ogranicza wydalanie wody przez nasze nerki. Jest to związane z tym, że woda „idzie za sodem” – zwiększona jego ilość w naszym ciele powoduje, że woda nie chce nas opuścić. Jest to również główna przyczyna, dlaczego ogranicza się stosowanie soli w chorobie nadciśnieniowej. Zresztą, na takiej właśnie zasadzie opiera się większość leków moczopędnych – zwiększając usuwanie sodu z naszego organizmu pozbywają się przy okazji nadmiaru wody.

Logiczne, w związku z tym, będzie ograniczenie podaży sodu w naszej diecie. Ale, tak jak już pisałam, źródło sodu to nie tylko sól kuchenna. To również wszelkiego typu gotowe dania zawierające ogromne ilości glutaminianu sodu, słone przekąski typu paluszki, wody mineralne o wysokiej zawartości sodu, a nawet marynowane ogórki.

 

Wysoka temperatura i suche powietrze (klimatyzacja)

 

Jest to główna przyczyna występowania obrzęków w okresie letnim. W momencie, kiedy rośnie temperatura i z powierzchni naszego ciała paruje więcej wody nasz organizm przestawia się na „tryb oszczędnościowy” i automatycznie zatrzymuje większe ilości wody – wszystko po to, aby było, czego się pozbywać podczas gorących, letnich dni.

 

Stosowane leki

 

Czyli wszelkie preparaty hormonalne, czyli tabletki antykoncepcyjne (głównie), progesterony czy estrogeny. Podobnie, jak nasze naturalne hormony pod koniec cyklu miesięcznego, doprowadzają one do zaburzenia naszego delikatnego stanu równowagi, co z kolei powoduje magazynowanie wody.

Innymi hormonami, dającymi podobne efekty działania są tzw. glikokortykosteroidy (np. Encorton) – stosowane są one głównie w leczeniu ostrych stanów zapalnych i silnych alergii.

Dodatkowo działanie antydiuretyczne wykazują leki stosowane w leczeniu tzw. moczówki prostej – przedstawicielem tego typu preparatów jest Minirin Melt zawierający w swoim składzie tzw. desmopresynę.

 

Znalezione obrazy dla zapytania woda

 Źródło foto: kobieta.onet.pl

 

Jak pozbyć się nadmiaru wody z organizmu?

 

Dbajmy o odpowiednie nawodnienie organizmu – należy pić przynajmniej 1,5l wody dziennie, a w okresie letnim nawet do 2,5l. Pamiętajmy, że kawa i herbata działają moczopędnie! Nie wpływa to bynajmniej na poprawę naszego bilansu wodnego! Wodę pić należy niewielkimi porcjami, ale często! W ten sposób więcej jej zostanie w organizmie.

 

Ograniczenie podaży sodu w diecie – zmniejszenie ilości spożywanej soli, napojów wysokosodowych, gotowych dań z glutaminianem sodu. Zamiast soli można stosować inne przyprawy, chociażby świeże zioła, które nadają smak potrawom, a jednocześnie nie zawierają takich ilości sodu. Działają dodatkowo lekko moczopędnie – pamiętajmy jednak cały czas o piciu wody! Bilans wodny przede wszystkim!:) Jeżeli ktoś nie jest w stanie zrezygnować z soli to warto zaopatrzyć się w tzw. sól o niskiej zawartości sodu (dostępna jest w niektórych aptekach)

 

„przerzucenie” się na produkty z wyższą zawartością potasu np. banany – potrafią zdziałać cuda tuż przed miesiączką:) Potas wykazuje działanie antagonistyczne do sodu – woda będzie w ten sposób łatwiej usuwana z naszego organizmu

 

Wprowadzenie umiarkowanego wysiłku fizycznego do codziennej rutyny

 

Wprowadzenie przerw podczas pracy, jeżeli większość dnia spędzamy za biurkiem

 

Ograniczenie ilości alkoholu

 

Wysypianie się, zadbanie o odpowiedni odpoczynek

 

W przypadku tabletek antykoncepcyjnych konieczna jest niekiedy konsultacja z ginekologiem celem zmiany preparatu

 

Raczenie się moczopędnymi owocami – np. arbuzami (zawierają nawet do 92% wody), czereśniami, truskawkami czy melonami

 

Dobre efekty daje również picie naparów z moczopędnych ziół np. liści pietruszki

 

Jeżeli podejrzewasz, że zatrzymywanie wody związane ze stosowanymi przez Ciebie lekami nie przerywaj absolutnie kuracji – skonsultuj się ze swoim lekarzem prowadzącym! Może dobierzecie wspólnie coś, co nie będzie dawało takich przykrych objawów

 

Źródło: przy artykule korzystano z www.lekinacodzien.pl

Post Author: admin

3 thoughts on “Nadmiar wody jak sobie z nim radzić?

    Anonim

    (Grudzień 31, 2016 - 8:42 pm)

    Super artykuł!

    Agnieszka

    (Grudzień 31, 2016 - 9:45 pm)

    Ja piję całkiem sporo wody, ale ciągle nie mam pewności, czy piję wodę właściwą. Czasem jest to woda źródlana lub mineralna z butelki, innym razem przegotowana z butelki, jeszcze innym filtrowana, ale nie przegotowana. Z tego wszystkiego doszłam do wniosku, że od Nowego Roku będę piła więcej już nie wody, ale domowych soków. 🙂

      admin

      (Grudzień 31, 2016 - 10:06 pm)

      Jeżeli chodzi o twoje rozterki : Mitem jest twierdzenie, że należy pić przede wszystkim wodę niegazowaną. Po pierwsze, woda gazowana nie szkodzi, a tylko w niektórych przypadkach należy jej unikać z określonych powodów zdrowotnych. Przede wszystkim przy nadkwasocie, zaburzeniach trawienia oraz przy chorobie gardła i strun głosowych. Natomiast woda gazowana, w przeciwieństwie do wody niegazowanej, drażniąc kubki smakowe w jamie ustnej powoduje orzeźwienie, wpływając na lepsze samopoczucie i gasząc pragnienie.
      O wartości zdrowotnej wody decyduja nie tylko bąbelki, ale ilość składników mineralnych w niej zawarta: sodu, wapnia, magnezu, jodu.
      Z punktu widzenia zdrowotnego woda gazowana jest wskazana szczególnie w schorzeniach dróg moczowych, bowiem poza efektem moczopędnym, zawarty dwutlenek węgla, tzw. bąbelki poprawia ukrwienie miąższu nerkowego i sprzyja wypłukiwaniu bakterii oraz drobnych złogów ale nie oznacz to też tego, że należy sięgać po nią codziennie.
      Dla potrzeb własnego organizmu trzeba je dobierać według funkcji, jakie spełniają poszczególne składniki mineralne. Znając potrzeby własnego organizmu można dobrać sobie taką wodę, która pomoże uzupełnić braki tych składników mineralnych, których najbardziej potrzebuje nasz organizm, wpływając korzystnie na nasze zdrowie i samopoczucie. Jeżeli nie jesteśmy od razu pewni, który rodzaj wody jest nam najbardziej sprzyjający, to najlepiej pić różnego rodzaju wody obserwując ich działanie na nasz organizm. Dlatego kupując dla siebie i swojej rodziny wodę mineralną trzeba kierować się przede wszystkim ilością poszczególnych składników mineralnych zawartych w wodzie i dobierać ją do swoich indywidualnych potrzeb, pijąc ją małymi porcjami tj. po 100-150ml.

      W każdym razie nie rezygnuj z picia wody!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *